00:09

Moje 'rossmannowskie' łowy - cz. 1 (twarz)

Witajcie Kochane :)


Dopiero dziś dotarłam do Rossmanna, ale na szczęście udało mi się kupić wszystko to, co chciałam. Dowiedziałam się, że dziś (22.04) wieczorem do każdego sklepu przyjechała kolejna porcja promocyjnych kosmetyków. Także jeśli nie udało Wam się upolować czegoś do tej pory, to jutro z samego rana szansa będzie dużo większa! ;) Udało mi się też (tak jak sobie obiecałam!) nie kupić żadnego kosmetyku do włosów, hehe ;) Przeszłam tę alejkę i mimo, że kusiły promocje nawet się nie zatrzymałam ;) Jestem z siebie dumna :D

Zakupiłam tylko to, co aktualnie jest mi potrzebne. Większość rzeczy pokończyło mi się już z miesiąc temu, a resztę obecnie wykańczam. Także nawet nie zrobiłam żadnych zapasów. Wszystkie z tych kosmetyków są dla mnie nowe, nigdy wcześniej ich nie używałam. Liczę, że się nie rozczaruję i będę tak samo zadowolona jak rzesze internautów, którzy podzielili się swoją opinią na ich temat. Zobaczcie co kupiłam :)









1. DR IRENE ERIS, PROVOKE, MATT FLUID | ODCIEŃ NR 210 IVORY

Bardzo dużo o nim czytałam (w ciągu ostatnich dni chyba wszystko co tylko mogła to wyczytałam ;)). Dziewczyny piszą, że bardzo dobrze matuje i kryje, a przy tym nie wysusza, co dla mnie czyli posiadaczki cery normalnej (miejscami suchej) jest bardzo ważne. Na co dzień nie walczę z niedoskonałościami (zdarzają się, ale raczej pojedyncze) oraz jakoś bardzo nie świeci mi się twarz, ale lubię efekt naturalnego matu na buzi.. i już ;) / cena 43,34 zł



2. BOURJOIS, HEALTHY MIX | ODCIEŃ NR 53 LIGHT BEIGE

To jest hit internetów ;) Albo ktoś go pokochał, albo znienawidził, gdyż kompletnie mu nie służył lub wręcz szkodził. Ale zdecydowanie więcej jest tych pozytywnych opinii. Zbliża się lato, więc chciałam też mieć w kosmetyczce coś lżejszego, niż mocno kryjący podkład. Nie jestem przekonana do rozświetlających podkładów (jedyny z jakiego byłam zadowolona to ten z Mary Kay - ten jest bardzo fajny, ale też bardzo lekki), ale gdy przeczytałam, że mimo nazwy ma średnie krycie to uznałam, że to może być strzał w dziesiątkę! Rozświetlający podkład ze średnim kryciem? Ideał na lato! :) Zawsze przecież można przypudrować go matującym pudrem.. w razie czego ;) / cena 32,02 zł





3. MANHATTAN, CLEARFACE, COMPACT POWER | ODCIEŃ NR 76 SAND ORAZ 77 NATURAL



Przyznaję, że gdyby nie post Darii z bloga Kosmetyczna Hedonistka postawiłabym na mineralny (z nazwy ;)) puder matujący od Lirene (o ten). Miałam go już i byłam zadowolona, ale 'matt', który daje, nie jest aż tak bardzo matowy ;) Dla mnie wystarczający, ale muszę przyznać, że nie wiem czy poradziłby sobie ze skórą mieszaną. Nie mówiąc już o tłustej. Do tego transparentny (nr 1) za bardzo rozjaśniał podkład, a kolejny kolor 'Natural' (nr 2) był odrobinę za ciemny. Już w domu stwierdziłam, że te dwa odcienie będą dla mnie odpowiednie. W sklepie nie miałam czasu tego sprawdzić, ale wydaje mi się, że będą dobre. Gdyby ten jaśniejszy był za jasny kupię jeszcze nr 78(?) ciemniejszy, a nr 76 oddam siostrze :) Użyłam dziś na sam krem i muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczona, bo zmatowił twarz i do tej pory się na niej utrzymuje. Super! ;) / cena 13,66 zł za szt.



4. LOVELY, GOLD/SILVER HIGHLIGHTER



To chyba najtańszy rozświetlacz jaki będę miała okazję używać, a już po obniżce to jak za darmo ;) Jeśli rzeczywiście jest taki fajny jak recenzują go dziewczyny na blogach i wizażu to nie mogę się już doczekać pierwszego użycia! Kupiłam w ciepłej i zimnej tonacji gdyż nie wiedziałam, w którym będzie mi bardziej do twarzy. Być może okaże się, że do danego makijażu będzie pasował jeden, a do innego drugi. A jeśli nie to nie będzie tragedii, gdyż nawet bez promocji jest on bardzo tani. Do tej pory używałam rozjaśniacza z Bell i byłam bardzo(!) zadowolona. Szczególnie, kiedy używałam go jako cień lub kiedy rozświetlałam nim łuk brwiowy ;) Tylko on jest lekko perłowy.. A np. do złotego makijażu bardziej pasował będzie ciepły 'błysk' ;) / cena 4,74 za szt.



5. LOVELY, NATURAL BEAUTY BLUSER | ODCIEŃ 05



W pudełeczku jest różowy jak świnka Peppa ;) Na skórze natomiast prezentuje się pięknie, świeżo i bardzo delikatnie. Ma słabą pigmentację, ale to w przypadku tego kosmetyku jest zaletą ;) Jeśli nie będzie się osypywał i znikał zbyt szybko z twarzy zostanie ze mną na dłużej :) / cena 4,99 zł

A przy okazji! Chciałabym jeszcze jeden róż, ale w bardziej brzoskwiniowym/koralowym odcieniu. Czy możecie doradzić mi coś sprawdzonego co dostanę w Rossmannie? Niestety u mnie w mieście są trzy Rossmanny, ale Natury ani Hebe się nie dorobili :(




6. ASTOR, SKINMATCH 4EVER BRONZER | ODCIEŃ 001 BLONDE



Do blondynki mi daleko i nigdy nią nie będę, ale... przyznaję  - pomyliłam się. Miała być wersja dla brunetek. Tylko tak sobie pomyślałam, że to może i dobrze. Na początek przygody z konturowaniem (tak nigdy wcześniej tego nie robiłam ;)) myślę, że jaśniejszy bronzer będzie odpowiedniejszy ;) Także nie wymieniam ;) / cena 18,86 zł

Kolory kosmetyków są niestety przekłamane. Zdjęcia robione w pociągu 'na kolanie' przy sztucznym świetle i latarce, a w dodatku telefonem komórkowym i z lampą błyskową... czyli samo ZUO ;) Ale, że przez weekend nie miałabym czasu podzielić się z Wami moimi nowymi nabytkami to postanowiłam ogarnąć to podczas pociągowej bezsenności :D


Zapłaciłam w sumie 131,27 zł. Z jednej strony - to sporo. Z drugiej.. kilka rzeczy kupiłam w tym takie, które w regularnej cenie są po prostu drogie i wtedy raczej bym sobie na nie nie pozwoliła. No chyba, że byłby to mój hit i absolutny ulubieniec ;) Bez promocji za te same zakupy zapłaciłabym 257,63 zł, więc... wróć! Nie zapłaciłabym tyle na raz (na pewno!) za kosmetyki. Myślę, że warto było zainwestować i że nie będę żałowała wydanych pieniędzy. Prawda jest też taka, że inwestycja jednorazowa spora, ale teraz przez dobrych kilka miesięcy nie wydam na kolorówkę ani złotówki. Więc się wyrówna ;)

Teraz czekam na przyszłotygodniową promocję na kosmetyki dot. makijażu oczu. Tej promocji oczekuję szczególnie. W trakcie jesiennej edycji  kupiłam z mamą chyba ze 4 tusze do rzęs i akurat wystarczyły nam do obecnej. Kupiłam dość drogie okazy jak na maskarę (w promocji ok. 30 zł), ale są warte nawet ceny regularnej :) Mimo, że ja w cenie regularnej nigdy ich jeszcze nie kupiłam ;p nie miałam takiej potrzeby ;) Do tego przydałyby mi się nowe matowe cienie. Na pewno beż (w dużej ilości! ;)) i brąz, ale też czerń lub grafit. A jak będę wiedziała, że są dobre i w dobrej cenie to zaszaleję jeszcze z jakimiś letnimi kolorami :) Może znacie jakieś fajne matowe cienie, które się nie osypują i przetrwają na dobrym podkładzie cały dzień? Fajnie gdyby też miały mocny pigment, ale.. nie można mieć wszystkiego, więc to mogę pominąć ;)



A jak tam Wasze łowy? Upolowałyście wszystkie wymarzone produkty? Co ciekawego kupiłyście? Może jest jeszcze coś co powinnam kupić? Tylko, żeby nie zbankrutowała :P






Pozdrawiam,
Klaudia

49 komentarzy:

Ala pisze...

Ja kupiłam tylko korektor, bo w tym tłumie ciężko było cokolwiek dopatrzeć ;/

Skyeenika pisze...

Oj ja kupiłam podkład, korektor i dwa róże. :o

Vademecum Piekna pisze...

Baaardzo fajne zakupy :) tez kupilam burżujka, puder z Rimmela i podklady, 3 korektory z loreala , rozswietlacz srebrny z lovely i roz z eveline :)

Mój Mały Kawałek Nieba pisze...

Nie miałam niczego z tych produktów, bo nie używam :)

Ann Ka pisze...

fajne zakupy :) ja sobie odpuściłam te promocje :)

Kinga |straighthaired blog pisze...

Ja się tym razem powstrzymałam od zakupu kolejnej tony kosmetyków :D jedyne co kupiłam to puder Rimmel Stay Martę, który mi się akurat skończył.

Karolina Jastrząb pisze...

Ja kupiłam jedynie korektor i puder :)

beautyfrommadeline pisze...

Ciekawe łowy, oby wszystko się sprawdziło;) Ciekawy jest ten puder z Manhattanu;) Ja nie dałam rady dostać się do Rossmana w tym tyg. ale poratowała mnie siostra i mam ten sam róż co Ty i podkład z Maybelline;)

Tośka. pisze...

Widzę, że łowy udane! Niestety nie dla mnie ta promocja, czekam na szminki ;)

Patrycja Gryszko pisze...

Róż jest piękny :3

Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje? :)

I'm a Charlatan pisze...

podklad od bourjois jest najlepszy! Uzywam od kilku lat i nigdy nie zawiodl :)

monica hein pisze...

super ! mam jeden blush z lovely , mamie mowilam ze chce te highlighters teraz , zobaczymy czy mi kupi hehehe , szkoda ze u nas ich nie ma

http://villemo20.blogspot.com/

czerwona filiżanka pisze...

ja aktualnie używam ten 123 z Bouriuis

Karolina | DEFINIUJĘ blog pisze...

Właśnie kończy mi się mój róż, a ten, który pokazałaś wydaje się naprawdę uroczy - chyba się skusze :))

Pauli798 pisze...

Bardzo fajne zakupy. :)

Kathy Leonia pisze...

ja nie kupiłam nic:) wszystko mam aż za dużó xd

Czarna Kawa pisze...

też tym razem odpuściłam :D

puderniczkam pisze...

U mnie w tym roku bez szaleństw, podkład provoke od dawna mnie kusi ale nie ma go w moim Rossie. Bourjois podkład lubię, jest dobry :-)

Klaudia pisze...

Ja na szczęście trafiłam na moment, kiedy w sklepie było bardzo mało ludzi. Co prawda wielu produktów już nie było, ale to co chciałam to kupiłam :)

Klaudia pisze...

Czyli wszystko co najważniejsze ;)

Klaudia pisze...

Ooo, podniosłaś mnie na duchu, że nie tylko moje zakupy były spore :D

Klaudia pisze...

;)

Klaudia pisze...

Gdyby nie to, że te kosmetyki mi się pokończyły to pewnie też bym odpuściła ;) Na mojej półce z kolorówką był już tylko tusz, resztka podkładu, resztka różu i... wiatr :D

Klaudia pisze...

Czyli to co potrzebne 'na już' - też wyszłam z takiego założenia ;)

Klaudia pisze...

Jakie? ;)

Klaudia pisze...

Puder z Manhattanu po pierwszych testach jest super! Oby w dalszym ciągu tak dobrze się sprawdzał :) Róż też mi odpowiada :)

Klaudia pisze...

O widzisz ;) A ja pewnie nic nie kupię w ostatnim tygodniu promocji ;) No może jakąś jedną szminkę, ale generalnie rzadko używam ;)

Klaudia pisze...

Jest! Polecam ;) Jest bardzo tani nawet bez promocji :)

Klaudia pisze...

Jeszcze nie testowałam, gdyż wzięłam odcień ciemniejszy, żeby mieć jak już się opalę. Na razie zachwycam się Irenką Eris ;))

Klaudia pisze...

Mam nadzieję, że kupiła :D ;)

Klaudia pisze...

123 używa moja siostra i też go sobie chwali :)

Klaudia pisze...

Polecam! ;)

Klaudia pisze...

Dzięki ;)

Klaudia pisze...

Haha, może i lepiej ;) Nie zbankrutujesz przynajmniej :D

Klaudia pisze...

Gdybym tylko miała jakieś zapasy.. ;) To przydałaby mi się ta kasa, którą wydam na tych promocjach :D

Klaudia pisze...

Jak będziesz miała okazję to serdecznie polecam Provoke. Ja jestem nim zauroczona ;) Ma co prawda bardzo małą gamę kolorystyczną, ale ten najjaśniejszy (który wcale taki bardzo jasny nie jest ;)) mi akurat odpowiada :)

Miss Marli pisze...

No no sporo perełek :) Promocje w Rossmannie to istne szaleństwo zakupowe :D

Justyna Wyimaginowana pisze...

Super łowy ! ja chciałam ten podkład Bourjois ale trafiłam o złym czasie, i kupiłam z rimmela ;)

Włosy takie szalone pisze...

Widzę, że Ciebie również złapało rossmanowskie szaleństwo :)

Beauty B. pisze...

Ja załuję, że nie kupiłam podkładu Dr Ireny Eris ;/

Szmaragd pisze...

Niezłe lupy :-) ja niestety nic nie kupilam na promocjach :-)

Klaudia pisze...

Oj tak, istne szaleństwo :DD

Klaudia pisze...

Dobrze, że postanowiłam kupić nr 53 z myślą o opalonej latem buzi, bo o 51 i 52 można było zapomnieć po godzinie od otwarcia sklepu...

Klaudia pisze...

Można tak powiedzieć ;) choć na prawdę nie kupiłam niczego na zapas ;)

Klaudia pisze...

A ja cieszę się, że się zdecydowałam. Zdecydowanie warto! ;) Polecam przy okazji jakiejś najbliższej promocji ;)

Klaudia pisze...

Pewnie gdyby moja półka z kolorówką nie świeciła pustkami to też bym się powstrzymała ;)

Klaudia pisze...

Pewnie gdyby moja półka z kolorówką nie świeciła pustkami to też bym się powstrzymała ;)

Kosmetyczne Obsesje pisze...

Ja kupiłam cztery podkłady :D Ale będzie o wszystkim niedługo post :) Dodaję do obserwowanych :)

Iwona pisze...

Posiadam w swoich zapach rozświetlacz w wersji Silver :)
Moje zakupy były bardzo skromne. Pokazałam je na swoim blogu :)

Prześlij komentarz

Dziękuję za poświęcony czas i przeczytanie tego postu :) Będzie mi bardzo miło jeśli wyrazisz to również w komentarzu :) Jeśli obserwujesz mojego bloga poinformuj mnie o tym, gdyż chętnie do Ciebie zajrzę i jeżeli mi się spodoba to chciałabym się odwdzięczyć ;) Pozdrawiam!

Copyright © 2014 by Klaudia , Blogger