22:54

Recenzja: Planeta Organika, Czarna maska marokańska

W kwietniu absolutnie zachwyciła mnie Czarna maska marokańska z Planeta Organica, o której wspomniałam przy okazji wpisu nt. ulubionych masek emolientowych. Moje włosy po każdym użyciu wyglądały tak zachwycająco, że nawet nie mam ochoty do połowy recenzji kryć, że maska stała się jednym z moich hitów :)

Maska jest hitem połowy włosomaniaczej blogosfery, więc nikogo nie zdziwi, że i na moich włosach się sprawdziła ;)





     OPAKOWANIE (+)    

Maskę otrzymujemy w okrągłym, płaskim i przeźroczystym słoiczku o pojemności 300 ml. Słoiczek jest zakręcany czarną nakrętką, na której widnieje bardzo przyjemna dla oka grafika (zdjęcie powyżej). 


     KONSYSTENCJA (+)      

Bardzo lubię konsystencję tej maski. Jest ona gęsta (wręcz masełkowa), bardzo treściwa, ale jednocześnie lekka i rozpływająca się w dłoniach. Maska jest bardzo wydajna. Przez swoją lekkość potrzeba jej naprawdę niewiele, żeby dokładnie pokryć włosy. Użyłam jej już około 10 razy (może więcej?), dużą częścią podzieliłam się z siostrą, a cały czas mam wrażenie, że niewiele jej ubyło. Może 1/3. Kolor jest ciemnozielony, taki... trawiasto-bagnisty, przypomina krem z wodorostów ;) Mnie się podoba :)



     ZAPACH (+)      

Hmm... Nie potrafię konkretnie sprecyzować czym pachnie, ale jest to zapach dla mnie przyjemny. Można w nim wyczuć przyjemne kadzidełko, które nieraz spalam w domu, ale też np. woń trawy. Zapach utrzymuje się na włosach po użyciu maski (ale nie jest to długi czas).





     CENA / DOSTĘPNOŚĆ (+/-)     

Cena maski to około 25-30 zł. Nie wiem czy można dostać ją stacjonarnie, ale jest dostępna w co drugiej drogerii internetowej. Często można dostać w promocji na stronie TRINY.pl. Obecnie jest na nią promocja -15% i kosztuje 23,80 zł. Cena jest dość wysoka, ale bezsprzecznie adekwatna do jakości. Zapłaciłabym za nią nawet cenę sprzed promocji, bo jest warta tych pieniędzy.



     SKŁAD (+)     

Aqua with infusions of: Organic Argania Spinosa Kernel Oil (organiczny olej arganowy), Organic Citrus Aurantium Amara Flower Oil (organiczny olej neroli), Laurus Nobilis Leaf Extract  (olej wawrzynu szlachetnego), Olea Europaea Fruit Oil (oliwa z czarnych oliwek), Eucalyptus Globulus Leaf Oil (olejek eukaliptusowy), Lavandula Angustifolia (Lavender), Oil (olejek lawendowy), Origanum Vulgaris Extract (ekstrakt z oregano), Cetearyl Alcohol, Glyceryl Srearate, Behentrimonium Chloride, Cetyl Ether, Isopopyl Palmitate, Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Parfum, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Citric Acid.
Skład jest typowo emolientowy. Poza olejami w składzie znajdują się dwa delikatne silikony, jeden odparowujący, a drugi zmywalny łagodnym szamponem.



     OBIETNICE PRODUCENTA / DZIAŁANIE (+)    

Organiczny olejek arganowy i olejek neroli
Zapobiega wypadaniu włosów i stymuluje ich wzrost
Zawiera 16 aminokwasów niezbędnych do zdrowia i urody włosów
Zapewnia ochronę włosom przed szkodliwym wpływem środowiska zewnętrznego

Czarna, marokańska maska do włosów jest oparta na cennych właściwościach organicznego oleju arganowego - jednego z najrzadszych i najdroższych olejów świata. Olej zawiera wysoki procent witaminy E i F, intensywnie odżywia i pielęgnuje osłabione włosy.
Organiczny olejek neroli przywraca elastyczność i pozostawia na włosach znakomity niepowtarzalny zapach.
Olejek laurowy zapewnia naturalną ochronę przed szkodliwym wpływem środowiska zewnętrznego i jest bogatym źródłem witamin dla skóry głowy i włosów. Dodatkowo wzmacnia korzenie i zapobiega wypadaniu włosów.
Czarna oliwa zawiera 16 aminokwasów, które są niezbędne do włosów i skóry. Oliwa z oliwek odżywia, nawilża i natychmiast sprawia, że włosy są miękkie.



Działanie tej maski oceniam zdecydowanie na plus. Maska odżywia i pielęgnuje moje suche włosy. Stają się one elastyczne, nawilżone, miękkie i bardzo gładkie. Czy zapobiega wypadaniu włosów lub czy stymuluje ich wzrost nie wiem gdyż nie nakładam jej na skalp. Jedyne czego mi brakuje to niedociążone końcówki, ale są one bardzo, bardzo wysuszone, więc nie winię jej za to. Na reszcie długości działanie jest fantastyczne! Myślę, że jak obetnę suche końcówki to będę już zupełnie zachwycona :) Dla włosów niskoporowatych, cienkich czy delikatnych może być zbyt ciężka (chyba, że użyta zostanie przed myciem), ale dla kręciołków, włosów suchych czy wysokoporowatych powinna być idealna :)
Nakładałam ją po myciu na 10-20 minut. Czas trzymania jej na włosach nie miał większego znaczenia. Taki sam efekt był po 10 i po 20 minutach. Kilka razy nałożyłam też odrobinę jako odżywka b/s i wtedy ujarzmiłam wysuszone końce. Udało się je dociążyć już na etapie mycia/odżywiania :)





     PODSUMOWANIE (+)     

Zachwyca się większość - zachwyciłam się i ja :) Chociaż czy ja wiem czy rzeczywiście 'większość'? Maska zbiera skrajne opinie. Albo ktoś ją pokocha, albo znienawidzi. Ja zdecydowanie pokochałam :) Maska trafiła do grona moich emolientowych ulubieńców niedługo po tym jak się 'poznałyśmy'. To była miłość od pierwszego nałożenia :D Moje włosy prezentują się po niej bardzo dobrze. Na pewno kupię kolejne opakowanie tej maski.



Znacie tę maskę? Należycie go grupy jej zwolenników czy przeciwników? ;)
Możecie polecić którąś z sióstr maski marokańskiej? 






Pozdrawiam, 
Klaudia

63 komentarze:

Ann Ka pisze...

w przypadku tej maski u mnie też miłość od pierwszego nałożenia :) innych masek z tej serii nie używałam, ale ciekawią mnie, może za jakiś czas się skuszę na kolejną :)

Kathy Leonia pisze...

ja się obawiam że by mi skalp podrażniła...

Candice pisze...

Uwielbiam tą maskę.:)

Candice pisze...

Uwielbiam tą maskę.:)

bedifferent- ania pisze...

Nie słyszałam o tej maseczce.

Obserwujemy ? :)
http://bedifferent-ania.blogspot.com/

Mrs Martyni pisze...

Dużo się o niej naczytałam, przy okazji większych zakupów w jakiejś drogerii internetowej na pewno ją zamówię :)

Justyna Wyimaginowana pisze...

Kusisz tymi maskami ! :)

Mój Mały Kawałek Nieba pisze...

Nie znam na tej maski :)

Vela pisze...

Tej akurat nie znam, ale jestem fanką wszelakich masek do włosów. :-)

Rzetelne Recenzje pisze...

Uwielbiam maseczki do włosów, ciekawa jestem jaki miałaby wpływ na moje kudełki :) W końcu włos włosowi nie równy :)

Kochana mogłabyś kliknąć w linki w najnowszym poście ?
http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2016/05/zakupy-w-dresslink-bizuteria-karty-do.html

MissMat85 M pisze...

Czesc ja uzywam ja rowniez na skalp i nie ma zadnych podraznien czy tlustych wlosow :)

MissMat85 M pisze...

Na moich wlosach rowniez sie ona sprawdzila, choc musze przyznac, ze nie jestem az tak zachwycona jak ty. Na moich wlosach dziala podobnie jak drozdzowa Agafii, tyle ,ze marokanska jest zdecydowanie gestsza no i ma przyjemniejszy zapach ;)

Zakręcona pisze...

W związku z tym, że mam kręciołki, może spróbuję ;)

Ewelina K pisze...

Mnie jakoś ta marka nie leży, ale siostra lubi ;)

Candymona Blogspot pisze...

Nie znałam jej ale właśnie sprawiłaś że moja chciejlista się wydłużyła :D
Chyba przestanę czytać blogi, bo to nie służy mojemu portfelowi :P

Una pisze...

Nie znam jej, ale widzę, że ma świetny skład i wiele składników, jakie lubią moje włosy, więc mam chęć ją poznać!

Patrycja Gryszko pisze...

Fajne ale nie dla mnie :)

Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

Pauli798 pisze...

Nie znam tej maski. :)

Kathy Leonia pisze...

ja mam ŁZS...

ΛΝGΞLΛ pisze...

Nie słyszałam o niej. Często zmieniam maski więc dodam do listy zakupów :p Niedługo wypróbuję.
Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam na nowy post! Pozdrawiam.

exality pisze...

chętnie wypróbuję :)

Czarna Kawa pisze...

miałam tylko ajurwedyjską i była tragedia :P

Skyeenika pisze...

Pierwszy raz widzę, ale wydaje się ciekawa, a ja lubie takie maski. :D

Beauty Unearthly pisze...

Excellent post (as always)!Thank you very much :)

Ola pisze...

Niestety nie znam. Jak zmniejszę zapasy, to się zaopatrzę ;)

Miss Marli pisze...

Całkiem ciekawa ta maseczka :) Może kiedyś się skuszę :)

Ania pisze...

Uwielbiam tę maskę, ale dawno jej nie miałam :D

Długie Włosy pisze...

Lubię tą maskę,ale chyba opakowanie się jej zmieniło,bo z początku nie mogłam skojarzyć czy ją znam :)

Złota Orchidea pisze...

Nie znam ale z chęcią bym wypróbowała ;)

Kathy Leonia pisze...

daj znać;D

Klaudia pisze...

Mnie kuszą jeszcze ajurwedyjska i toskańska :)

Klaudia pisze...

Maska jest bardzo ciężka, więc przy ŁZS też miałabym wątpliwości czy jej użyć. Szkoda, ale na pewno jest wiele takich, które nie podrażniają Ci skóry głowy, a są równie skuteczne :)

Klaudia pisze...

To tak jak ja :D

Klaudia pisze...

Pewnie, juz do Ciebie zaglądam ;)

Klaudia pisze...

Polecam tam bardzo jak mało którą :)

Klaudia pisze...

Jaaa? :D Gdzieżby znowu :P

Klaudia pisze...

;)

Klaudia pisze...

Skoro lubisz maski do włosów to jestem pewna, że z czasem i ta wpadnie Ci w łapki :)

Klaudia pisze...

Warto spróbować :) Klikam oczywiście :)

Klaudia pisze...

Drożdżowej nie miałam, ale jajeczna nie do końca mi podpasowała :( Każdy włos jest inny :)

Klaudia pisze...

Na kręciołkach, które z natury są suche powinna sprawdzić się jeszcze lepiej :)

Klaudia pisze...

Każde włosy są zadowolone z czegoś innego ;)

Klaudia pisze...

Hahahah, znam ten ból :D

Klaudia pisze...

Ze swoje strony polecam :)

Klaudia pisze...

Dlaczego?

Klaudia pisze...

;)

Klaudia pisze...

Daj znać czy się sprawdzi :)

Klaudia pisze...

:)

Klaudia pisze...

Poważnie? :O

Klaudia pisze...

Zdecydowanie ciekawa :)

Klaudia pisze...

Polecam, gdyż warto wyrobić sobie o niej własną opinię :)

Klaudia pisze...

:)

Klaudia pisze...

Tak, opakowanie kiedyś było inne :)

Klaudia pisze...

Polecam :)

Zakręcona pisze...

Koniecznie muszę spróbować ;)

Kathy Leonia pisze...

nowy post?;p

Klaudia pisze...

Będzie Kochana, będzie :) tylko nie mogę się do tego zabrać ;p a zaległości rosną :O Aktualizacja, podsumowanie 3go miesiąca zapuszczania się, recenzje, rossmanowskie zakupy... :D

Klaudia pisze...

Iiii.. konkurs! :D

Martuu9x pisze...

Właśnie wczoraj ją pierwszy raz wypróbowałam i jestem zachwycona !:)

Agata pisze...

nigdy nie uzywałam tej maski, ale może niedługo ją wypróbuję ^^

Klaudia pisze...

:)

Klaudia pisze...

Polecam :)

Herbanna pisze...

Miałam zamiar ją ostatnio kupić, ale ostatecznie się rozmyśliłam bo widziałam wiele negatywnych recenzji :/

Prześlij komentarz

Dziękuję za poświęcony czas i przeczytanie tego postu :) Będzie mi bardzo miło jeśli wyrazisz to również w komentarzu :) Jeśli obserwujesz mojego bloga poinformuj mnie o tym, gdyż chętnie do Ciebie zajrzę i jeżeli mi się spodoba to chciałabym się odwdzięczyć ;) Pozdrawiam!

Copyright © 2014 by Klaudia , Blogger